OuLiPo

W 1960 roku w Paryżu francuzi – matematyk Francois Le Lionnais i pisarz Raymond Queneau założyli grupę literacką, którą nazwali OuLiPo – Ouvrir de Litterature potentialle, czyli Laboratorium literatury potencjalnej.

OuLiPo swoją tajemniczością i sformalizowaniem przypomina jakąś parodystyczną wersję masonerii. Wstąpienie do tej grupy nie jest możliwe bez zaproszenia, wystąpienie natomiast nie jest możiwe w ogóle. Po śmierci członek OuLiPo jest po prostu uważany za fizycznie nieobecnego. Równie istotne są funkcje w grupie. Poza członkami założycielami istotne funkcje to sekretarz i prezydent, którym od maja 2003 roku jest Paul Fournel.

Te wszystko szczegóły to jednak tylko zabawna i ciekawa otoczka, która kryje w sobie prawdziwe problemy istotne dla członków OuLiPo. Otóż odrzucają oni literaturę wyzwoloną z wszelkich ograniczeń formalnych. Wprost przeciwnie sami, ją tworząc, stawiają przed sobą przeszkody, specjalne wymogi, które nazywają „przymusami”. Takim przymusem może być zastosowanie w konstrukcji utworu logarytmu opisującego ruch konika szachowego po szachownicy, zrezygnowanie z występowania w utworze liter „c”, „m”, „l”, „v”, „x”, czy wystąpienie litery „i” tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem razy. Oczywiście, znów, te ograniczenia sprawiają, że można twórczość oulipijczyków odebrać jako czczą zabawę bez żadnych wartości artystycznych. W rzeczywistości jest wprost przeciwnie, gdyż ta zabawa będąca siatką na której rozpięty jest utwór, całkowicie znika w momencie odbioru utworu przez czytelnika. Zupełnie nie zdaje on sobie sprawy, że taka sfera utworu istnieje. Bowiem do lektury taka wiedza nie jest potrzebna. Jednak, gdy ją mamy śledzenie wszystkich „przymusów” ukrytych w tekście, czyni z jednorazowej lektury, lekturę w zasadzie nieskończoną.

Warto jeszcze wspomnieć, że formalne zabawy OuLiPo są odczytywane przez współczesnych zwolenników hipertekstualności jako początek tego nurtu w literaturze. Jako przywołują często przywołują oni książkę Raymonda Queneau Cent milieaux miliard du poems, na którą składa się dziesięć sonetów, których wersy mogą być dowolnie ze sobą kombinowane.

Advertisements

About this entry